W tym roku kilka ukraińskich portów lotniczych ogłosiło plany rozwoju cargo w transporcie lotniczym i budowy w tym celu nowych terminali cargo. Delo.UA sprawdziło, który z projektów jest najbardziej realistyczny i dlaczego
Udział zakupów online na całym świecie stale rośnie. Gadżety czy ubrania możesz kupić nie tylko w ukraińskim sklepie internetowym, ale także na przykład w Chinach czy USA. Jednocześnie nowoczesny nabywca chce otrzymać zakupiony towar jak najszybciej. Na ratunek przychodzi ekspresowa dostawa towarów transportem lotniczym. Jest to najdroższa forma transportu. Dlatego sprzedawcy i kupujący bardzo dokładnie rozważają swoje koszty, aby w rezultacie klient był zadowolony.
Czy wiesz, jaka część logistyki jest w cenie Twojego swetra? Około 30%! Prawdopodobnie chciałbyś obniżyć tę część kosztów, aby produkt był ogólnie tańszy.
Dziedzina logistyki jest bardzo wrażliwa na koszty. Przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej większość magazynów logistyki dystrybucyjnej zlokalizowana była na jej zachodniej granicy, w pobliżu Niemiec. Ale gdy tylko Polska stała się częścią zjednoczonej Europy, magazyny te przeniosły się na jej wschodnią granicę, gdzie poziom życia i koszty usług są nieco niższe.
Dziś partnerzy zagraniczni są zainteresowani możliwością zwiększenia dostaw towarów transportem lotniczym przez Ukrainę w celu optymalizacji kosztów logistyki, gdyż tranzyt do krajów UE i magazynów będzie tutaj znacznie tańszy. „Myślę, że wiele firm logistycznych byłoby zainteresowanych przeniesieniem swoich magazynów na przygraniczne obszary granicy ukraińsko-polskiej. Ta decyzja zapewni znaczne oszczędności. Jednak do tego konieczne jest stworzenie wysokiej jakości infrastruktury cargo na lotniskach Ukrainy Zwłaszcza Ukraina” – wyjaśnia dyrektor naczelny firmy. ZAMMLER, który wraz z KP „Biała Cerkiew Cargo Aviation Complex” (BDAK, Biała Cerkiew, obwód kijowski) opracował projekt przekształcenia lokalnego lotniska w lotnisko międzynarodowe z multimodalną infrastrukturą do transportu lotniczego towarów i pasażerów. Obecnie finalizowane jest studium wykonalności projektu i trwają poszukiwania inwestorów.
Ponadto chcą zbudować kilka kolejnych terminali cargo na Ukrainie, mając na uwadze przyszły rozwój lotniczego transportu towarowego.
Jednocześnie należy zauważyć, że obecnie prawie całość (99,8%) przepływów towarowych koncentruje się w 8 portach lotniczych. Mianowicie „Boryspol”, Zaporoże, Odesa, Lwów, Kijów (Zhulyany), Kijów (Antonow), Charków i Dniepropietrowsk
Państwowa Służba Lotnicza nie była jednak w stanie podać informacji w podziale na lotniska, powołując się na ograniczenia prawne.
Większość ładunków obsługiwana jest na lotniskach w Azji Południowo-Wschodniej i Ameryce Północnej. Wśród węzłów położonych najbliżej Ukrainy można wymienić turecki Stambuł, niemiecki Frankfurt i Lipsk.
Obecnie rozwój lotniczego transportu towarowego na Ukrainie w dużej mierze utrudnia brak nowoczesnej infrastruktury.
Nic więc dziwnego, że Ukraina zaczęła myśleć o nowych terminalach cargo na lotniskach. Oprócz Białej Cerkwi zainteresowanie taką infrastrukturą wyraziło w tym roku trzech innych potencjalnych uczestników rynku: Międzynarodowy Port Lotniczy Boryspol, Lwowska Obwodowa Administracja Państwowa i władze Tarnopola.
Na początku listopada sesja Rady Obwodu Tarnopola zatwierdziła koncepcję zagospodarowania kompletnego kompleksu nieruchomości lotniska „Tarnopol” do 2030 roku. Dokument przewiduje m.in., że w przyszłości powstanie tu terminal celny z magazynami tymczasowego składowania, magazynami firmowymi, pomieszczeniami biurowymi oraz kompleksem handlowo-wystawienniczym. W skład systemu logistycznego wejdą: towarowy terminal celny (16 941 mkw.), budynki do importu (8301,3 mkw.) i eksportu (6048 mkw.), magazyn do przechowywania żywności (7688 mkw.) i artykułów nieżywnościowych (7 688 mkw.) i chemii gospodarczej (7570 mkw.), zadaszony parking dla urządzeń usługowych (prawie 4000 mkw.), biura firm (522 mkw.), kompleks handlowo-wystawienniczo-rozrywkowo-hotelowy (ponad 15 000 mkw.).m). mkw.).
Jednak lotnisko w Tarnopolu wróciło do państwa w 2007 roku i obecnie jest własnością gminy samorządu regionalnego i praktycznie nie jest eksploatowane. Dlatego potrzebuje poważnego inwestora do realizacji tak dużych projektów.
Również na razie niezbyt szczegółowy projekt, który można wdrożyć na międzynarodowym lotnisku „Lwów” im D. Halickiego.
Lwowskie lotnisko aktywnie rozwija się od 11 miesięcy. w tym roku liczba pasażerów wzrosła o 47% do 1,47 mln osób. Nic więc dziwnego, że chcą tutaj rozwijać inne kierunki. Zdaniem Delo.UA Lwów ma jednak ograniczenia w rozwoju spedycji na pełną skalę.
We „Lwowie” praktycznie nie ma infrastruktury cargo, trzeba ją stworzyć. Eksperci uważają, że lwowskie lotnisko jest idealne do obsługi połączeń typu point-to-point, a o bycie hubem niezwykle trudno. „Węzłem komunikacyjnym jest tranzyt, co w obecnych warunkach we Lwowie jest praktycznie niemożliwe. Poza tym jest to niewątpliwie lotnisko miejskie” – podkreśla Kyryło Nowikow.
Prawdopodobnie najbardziej obiecującym projektem jest rozwój tras cargo na międzynarodowym lotnisku Boryspol. Niedawno Jewgienij Dychne, pierwszy zastępca dyrektora generalnego Boryspola, powiedział, że lotnisko zamierza zbudować terminal cargo, który będzie skupiał się na obsłudze ładunków zakupionych w Internecie.
„Nie chodzi już o ładunki, ale o paczki. Dziś, wraz z rozwojem handlu elektronicznego, wraz ze wzrostem liczby gadżetów na planecie i liczby użytkowników Internetu, ten rodzaj handlu stał się tak potężny… I tak duży udział w tym transportu powietrznego, że rozumiemy, że należy nadać szczególną wagę rozwojowi lotniska” – powiedział Jewhen Dychne.
„Istniejąca infrastruktura cargo Boryspola powstała na przełomie lat 60. i 70. XX wieku i została zaprojektowana do obsługi około 40 ton ładunków dziennie. „Obecnie obrót towarowy wynosi 110-120 ton ładunków dziennie” – Pavlo Ryabikin, dyrektor generalny , poinformował we wrześniu mgr „Boryspol”, wówczas podano, że taki projekt mógłby zostać zrealizowany w ciągu 1,5 roku.
MA „Boryspol” dysponuje infrastrukturą cargo na dzień dzisiejszy wystarczającą, ale w najbliższej przyszłości niewystarczającą. „Ziemie wojskowe” (UATK i Ministerstwo Obrony Narodowej) doskonale nadają się na hangary modułowe linii cargo. Są nawet linie lotnicze, które są gotowe inwestować (np. SilkWayowi powiedziano: dajcie nam ziemię, a my wszystko zbudujemy” – mówi Kyryło Nowikow.
Potencjalnym konkurentem „Boryspola” może być KP „Biała Cerkiew Cargo Aviation Complex” (BDAK, Biała Cerkiew). Obecnie firma zajmuje się głównie naprawą i konserwacją statków powietrznych. Jej zarząd zamierza jednak znacznie rozszerzyć zakres działalności. W tym celu zaangażowani zostali już partnerzy z doświadczeniem w logistyce – grupa firm ZAMMLER.
Zainteresowanie ZAMMLER-em utworzeniem międzynarodowego lotniska towarowego w Białej Cerkwi jest związane z faktem, że spółka posiada terminal celny wraz z magazynem, w którym przetwarzane są ładunki przywożone transportem drogowym. Znajduje się w bliskiej odległości od BDAK. Dlatego firma przyłączyła się do inicjatywy kierownictwa kompleksu lotniczego Belotserk. Przecież kilku partnerom będzie łatwiej wspólnie promować taką inicjatywę.
Wiktor Szewczenko uważa, że ewentualna konkurencja między Białą Cerkwią a Boryspolem może okazać się w rękach odbiorców usług, gdyż będzie skutkować zwiększeniem stawek rynkowych w segmencie ekspresowych dostaw towarów.
Biała Cerkiew może stać się bazą naprawczą dla europejskiego taniego przewoźnika i dobrym węzłem logistycznym. Ale ważnym warunkiem stworzenia rembazy jest dostępność lotów pasażerskich z tego miasta. „Szef BAGK po raz pierwszy w tym roku podniósł znaczenie lotniska w Białej Cerkwi, przedstawiając i zatwierdzając w pełni realną koncepcję zagospodarowania. Brakuje mu wsparcia na szczeblu państwa i lobbystów operatorów logistycznych” – mówi Kyryło Nowikow. Impulsem do powstania pełnoprawnego lotniska w Białej Cerkwi będzie odrodzenie idei przeniesienia kijowskiej obwodowej administracji państwowej ze stolicy do tego centrum dzielnicy.
Rozładunek samolotu towarowego do MA „Boryspol”.
Na razie wszystkie wymienione projekty są na etapie przygotowawczym. Przechodząc do części praktycznej należy zapoznać się z kosztem wdrożenia. Według Kyrila Nowikowa koszt budowy hangaru, w którym przeprowadzane są operacje cargo, można oszacować na 400 dolarów za metr kwadratowy. m. A jeśli weźmiemy pod uwagę potrzebę budowy platformy ładunkowej, sieci, pomieszczeń domowych i technologicznych, oświetlenia, specjalnego sprzętu itp., to koszt 1 m2. m może być równy kosztowi „kwadratu” w elitarnej części stolicy. „Inwestorzy to rozumieją i nie boją się inwestować, jeśli widzą popyt. Jednak na ukraińskich lotniskach nie zbudowano dotychczas prywatnych hangarów” – mówi Nowikow.
Masz pytania dotyczące usługi dostawy ładunku samolotem? Skorzystaj z konsultacji menadżerskiej i uzyskaj odpowiedzi na wszystkie interesujące Cię pytania.